niedziela, 10 marca 2013

"Śpieszmy się kochać ludzi, tak szybko odchodzą"

NIKI
Czasem nie zdajemy sobie sprawy z tego co nas otacza. Są to też ludzie, bardzo dla nas ważni, lecz czasem nie zdajemy sobie z tego sprawy. Pozwolę sobie użyć słów księdza Jana Twardowskiego "Śpieszmy się kochać ludzi, tak szybko odchodzą". 


"Śpieszmy się

Śpieszmy się kochać ludzi tak szybko odchodzą
zostaną po nich buty i telefon głuchy
tylko co nieważne jak krowa się wlecze
najważniejsze tak prędkie że nagle się staje
potem cisza normalna więc całkiem nieznośna
jak czystość urodzona najprościej z rozpaczy
kiedy myślimy o kimś zostając bez niego

Nie bądź pewny że czas masz bo pewność niepewna
zabiera nam wrażliwość tak jak każde szczęście
przychodzi jednocześnie jak patos i humor
jak dwie namiętności wciąż słabsze od jednej
tak szybko stąd odchodzą jak drozd milkną w lipcu
jak dźwięk trochę niezgrabny lub jak suchy ukłon
żeby widzieć naprawdę zamykają oczy
chociaż większym ryzykiem rodzić się niż umrzeć
kochamy wciąż za mało i stale za późno

Nie pisz o tym zbyt często lecz pisz raz na zawsze
a będziesz tak jak delfin łagodny i mocny

Śpieszmy się kochać ludzi tak szybko odchodzą
i ci co nie odchodzą nie zawsze powrócą
i nigdy nie wiadomo mówiąc o miłości
czy pierwsza jest ostatnią czy ostatnia pierwszą"


ks. Jan Twardowski 



Zapamiętajcie sobie te słowa i nie uciekajcie przed miłością, nie zamykajcie swoich serc, nie zamykajcie się w środku.

------------------------------------------------------------------------------------------------
Dziś trochę nietypowy post, ale do napisania go zmusiła mnie pewna historia. Napisana jest ona przez Majciak Love1d, na pewnym blogu. Nie każdemu się zapewne spodoba, ponieważ jest ona również o One Direction, ale mam nadzieję że to nie przeszkadza. Przy zakończeniu, w Epilogu prawie w każdym komentarzu napisane jest że ktoś płakał, cóż nie dziwię im się, ale to co ta dziewczyna tam pisała jest niesamowite. Mam nadzieję że ktoś skorzysta z mojej notki i również przeczyta. 
Mówię do anty fanów 1D: nie zraźcie się obecnością chłopaków, w historii bowiem chodzi o sposób życia głównej bohaterki, a mianowicie Alex.
Directionerką zapewne się to spodoba ;)

Tylko jeśli ktoś zdecyduje się to przeczytać, to czytajcie rozdziałami, spis rozdziałów znajdziecie w Archiwum bloga po boku. 

PRZENIEŚ NA TEGO BLOGA

Pozdrawiam autorkę tego opowiadania
Niki
Prześlij komentarz

Zobacz, gdzie się teraz do nas zagląda :)